Grań Aiguille du Midi (3842 m)- Aiguille du Plan (3673 m)

 

Grań pomiędzy Aiguille du Midi a Aiguille du Plan jest typową wspinaczką treningowo-aklimatyzacyjną, osiągalną wprost z Chamonix przy pomocy kolejki na Aig. du Midi. Jest to ciekawa, eksponowana i urozmaicona, śnieżno-lodowo-skalna graniówka.

>> dalej >>

Grań ku Aiguille du Plan; Aig. du Plan po lewej.

Aiguille d'Entreves (3600 m)

 

Grań Aiguille d'Entreves jest popularną wspinaczką treningową w rejonie Lodowca Giganta.

>> dalej >>

Grań Aigulle d'Entreves.

Breithorn (4164 m)

 

Zdobyty po raz pierwszy już w 1813 roku, 2,5 km szerokości mur Breithornu, szczególnie imponująco przedstawia się od strony północnej. Po otoczeniu go siecią kolejek stał się prawdopodobnie jednym z najczęściej odwiedzanych szczytów 4-tysięcznych. Najłatwiejsza droga, od strony Breithornplateau, nie przedstawia większych trudności technicznych. Bliskie sąsiedztwo kolejek i względnie łatwa osiągalność szczytu może być dla mało doświadczonych poważną pułapką, szczególnie podczas załamania pogody.

>> dalej >>

Mur Breithornu od południa; najwyższy wierzchołek z lewej.

Gran Paradiso (4061 m)

 Najwyższy szczyt Alp Graickich, położony pomiędzy Mont Blanc na pólnocy i Alpami Delfinatu na południu. Tzw. droga normalna, wiodąca od malowniczej doliny Valsavarenche, jest zapewne jedną z najłatwiejszych wiodących na 4-tysięczniki, co "gwarantuje" prawie zawsze wchodzenie na szczyt w tłumie ludzi...Pomimo względnie niewielkich trudności technicznych, nie jest szczytem na który -szczególnie mieszkającym na nizinach - łatwo jest wejść z marszu. Nieco ciekawsza i trochę bardziej wymagająca jest droga przez lodowiec Laveciau. Inne ciekawe drogi to m.in. tzw. Flanka Wschodnia, Ściana Północno-Zachodnia oraz Grań Północna. Wszystkie te drogi wymagają całkowitej samodzielności alpinistycznej.

>> dalej >>

 

Gran Paradiso od schroniska Chabod (od północnego zachodu); z lewej ściana

Tour Ronde (3792 m)

 

Tour Ronde jest świetnym punktem widokowym w sercu masywu. Kiedyś nietrudny cel aklimatyzacyjny, dzisiaj - na skutek efektu cieplarnianego - wymagający uważnego wyboru drogi, w zależności od warunków. Poniżej kilka zdjęć z drogi Kuluarem Gervasuttiego.

>> dalej >>

Tour Ronde z grani Plan; z prawej Grand Capucin.

Castor (4228 m)

 

Wyższy z dwóch "Bliźniąt", przytłoczony przez większych sąsiadów, należy Castor do "nietrudnych" 4-tysięczników. Pomimo to wejście nań, nawet najłatwiejszymi drogami, wymaga alpinistycznej wiedzy i umiejętności na przyzwoitym poziomie.

>> dalej >>

 

Castor z wierzchołka Breithornu.

Monte Rosa (4634 m)

 

Grupa Monte Rosa jest najpotężniejszym masywem Alp. Składa się z ponad 10 wierzchołków (4634 m; 4618 m; 4609 m; 4563 m; 4554 m; 4499 m; 4432 m; 4370 m; 4341 m; 4322 m; 4215 m; 4167 m; 4046 m). Najwyższym z nich jest Dufourspitze, o wysokości 4634 m. Niektóre z nich są względnie łatwo dostępne, na inne (jak np. na Dufourspitze) nie prowadzą żadne łatwe drogi.

>> dalej >>

Masyw Monte Rosa - od lewej: Nordend, Dufourspitze, Zumsteinspitze i

Mont Blanc (4807 m; 4810 m)

 

Mont Blanc należy co prawda do tzw. "łatwych" 4-tysięczników, niemniej wszyscy żyjący na niżu muszą pamiętać nie tylko o treningu techniczno-kondycyjnym, ale także  o konieczności adaptacji organizmu do wysokości. Do wyjazdu należy zatem koniecznie przygotować się zarówno pod względem technicznym jak i kondycyjnym. Na miejscu trzeba poświęcić co najmniej kilka dni na aklimatyzację, czyli adaptację organizmu do wysiłku na wysokości. Trwa to zazwyczaj około tygodnia. Dopiero po takim czasie można myśleć o próbie wejścia na szczyt. Wejścia w szczycie sezonu (czerwiec-wrzesień) narażone są na liczne niedogodności i niebezpieczeństwa związane z tłokiem na niemalże każdej drodze. Dlatego zalecam wyjazdy na Mont Blanc albo jeszcze przed sezonem, albo już po nim. W Alpy wyjeżdżam w zasadzie wyłącznie z ludźmi, z którymi wcześniej miałem okazję wspólnie działać w Tatrach.

>> dalej >>

Mont Blanc od strony wschodniej; z lewej Wielki Filar Narożny.

Grań Rochefort

 

Grań Rochefort jest jedną z popularniejszych wycieczek wysokogórskich w Alpach. Po raz pierwszy przebyta 18.VII.1900, do dzisiaj oferuje ciekawą i efektowną wspinaczkę graniową w dużej ekspozycji, na wysokości prawie 4000 m.

>> dalej >>

Grań Rochefort od strony zachodniej; z lewej Dent du Geant, z prawej Aig. du Rochefort.

Liskamm (4527 m; 4479 m)

 

Jeden z piękniejszych lodowych szczytów Alp. Potężny, 5-kilometrowej długości mur Liskamm, jest bardzo poważnym celem. Rozmiary góry, olbrzymie nawisy po obydwu stronach grani i duża ekspozycja, wymagają od kandydatów  do przejścia sporego doświadczenia i wielkiej uwagi.

>> dalej >>

Liskamm ze szczytu Breithornu; z lewej Punta Gnifetti, z prawej Naso del Liskamm i Felikjoch.

Matterhorn (4478 m)

 

Matterhorn jest (wg Hermanna Binera) szczytem o największej sile przyciągania dla alpinistów, a także dla nie-alpinistów. To góra najczęściej niedoceniana przez niezbyt doświadczonych, która do lat 90-tych XX wieku (1997) pochłonęła ponad 500 ofiar śmiertelnych (R.Goedeke, 1997). Jest to jeden z najtrudniej osiągalnych 4-tysięczników. Nawet tzw. "drogi normalne", czyli grań płn.-wsch. (Hörnligrat) i grań płd.-zach. (Liongrat) są długimi i bardzo poważnymi przedsięwzięciami alpinistycznymi. Przygotowanie do wejścia na Matterhorn musi zawierać wiele elementów technicznych. Dlatego wszystkim kandydatom do wejścia na ten fascynujący szczyt proponuję specjalny kurs przygotowawczy w Tatrach. Pozwala on zweryfikować i poprawić swoje umiejętności oraz z grubsza ocenić ew. szanse na powodzenie tego ambitnego i ryzykownego przedsięwzięcia, jakim niewątpliwie jest próba wejścia na Matterhorn.

>> dalej >>

Matterhorn od południa, od strony lodowca Valtournenche, z okolic Cervinii-Breuil.