Wspinanie w lodzie

 

Wspinanie w lodzie jest jakby zimową wersją wspinania skalnego. I też nie jest takie trudne, jak to się często ludziom wydaje. Dobrze jest posiadać własne odpowiednie obuwie, chociaż cały konieczny sprzęt, od butów poprzez uprzęże, kaski, aż po raki i czekany, jest do wypożyczenia na miejscu. Pierwsze kroki stawia się zazwyczaj na niewielkich kaskadach lodowych. Następnie można je kontynuować aż po... wielkie ściany alpejskie. Najlepszy okres to zazwyczaj późna jesień (czasami od listopada poczynając) aż po późną zimę lub nawet wczesną wiosnę.

 

 

 

Na drodze "Michalko-Mrazek" w Dolinie Białej Wody.
Na "Soplu" w Dolinie Kwaczańskiej.
W górnej części Lodospadu Grosza w Dolinie Staroleśnej.
Dolina Białej Wody - widok z "Oczu pełnych lodu" na "Kaskady".
Trening na "Soplu" w Dolinie Kwaczańskiej.

Góry

 

Wspinanie zimowe w górach jest bardzo ciekawe ale i bardzo wymagające. Samo podejście pod drogę wspinaczkową potrafi być niezłą górską przygodą.

W północnej ścianie Świnicy.
Na drodze "Adin Usmev" w Dolinie Białej Wody.
Noszenie nart na plecach to częsta praktyka przy zimowym wspinaniu, ale ułatwione podejście i zjazd po wspinaniu bywają sowitą nagrodą za poniesione trudy.
Zimą nawet nietrudny teren wymaga sporej uwagi.
Wspinaczka zimowa często odbywa się przy opadzie śniegu.
W "Kuluarze Kurtyki" nad Morskim Okiem.

Alpy - Mont Blanc du Tacul

 

 

ALPY, na drodze Gabarrou-Albinoni na Mont Blanc du Tacul.

Wielki Filar Narożny Mont Blanc

 

 

Grudniowe wspinanie na drodze Boivin-Valencant - Wielkli Filar Narożny Mont Blanc